Przeciwdziałanie wykorzystywaniu seksualnemu nieletnich

Piszemy tutaj wszystkie rozterki w naszym życiu duchowym. Rady na temat naszego życia w Kościele katolickim, pouczenie, itp.

Moderator: Junior moderator

Awatar użytkownika
Magnolia
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 3605
Rejestracja: 26 lis 2017
Lokalizacja: Warszawa
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 637 razy
Otrzymał podziękowań: 480 razy
Płeć:

Re: Przeciwdziałanie wykorzystywaniu seksualnemu nieletnich

Post autor: Magnolia » 2019-05-17, 13:36

Myślisz o tych ofiarach z filmu? Bo ja właśnie nich myślę. O tym co im przyniesie pokój w sercu. Szczególnie jeśli droga dochodzenia sprawiedliwości jest obarczona kolejnymi ciężarami.
Wszystko mogę w tym, który mnie umacnia...Flp 4, 13

Awatar użytkownika
ToTylkoJa
Aktywny komentator
Aktywny komentator
Posty: 603
Rejestracja: 2 sty 2019
Wysłał podziękowań: 4 razy
Otrzymał podziękowań: 72 razy
Płeć:

Re: Przeciwdziałanie wykorzystywaniu seksualnemu nieletnich

Post autor: ToTylkoJa » 2019-05-17, 13:45

Kolejny komentarz do artykułu.
Jeśli Paweł K. To Paweł Kania to stwierdzenie, że "sytuacja nie była znana" to kłamstwo. Jego sytuacja wyglądała tak, że na jego komputerze została znaleziona pornografia dziecięca, został zatrzymany na 24h. Kościół wtedy... Dał mu osobiste poręczenie. Arcybiskup konkretnie, ale się z tego wycofał, jednak zaraz dostał poręczenie od innego, byłego arcybiskupa.
Ostatecznie został przeniesiony do innej parafii. Także ciężko by było taką sprawę przeoczyć.

EDIT: Mój błąd, nie spojrzałam, której kurii to oświadczenie. Kania był w Bydgoszczy i Wrocławiu zdaje się.
Ostatnio zmieniony 2019-05-17, 13:51 przez ToTylkoJa, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Marek_Piotrowski
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 5498
Rejestracja: 1 cze 2016
Wysłał podziękowań: 306 razy
Otrzymał podziękowań: 693 razy

Re: Przeciwdziałanie wykorzystywaniu seksualnemu nieletnich

Post autor: Marek_Piotrowski » 2019-05-17, 14:05

Magnolia pisze:
2019-05-17, 13:36
Myślisz o tych ofiarach z filmu? Bo ja właśnie nich myślę. O tym co im przyniesie pokój w sercu. Szczególnie jeśli droga dochodzenia sprawiedliwości jest obarczona kolejnymi ciężarami.
Nie rozumiemy się. Ta rada jest bardzo dobra dla ofiar. Ale... osoba jest skrzywdzona. W dodatku nie może dojść sprawiedliwości. I teraz przychodozi ktoś z Kościoła (którego duchownym był zbrodniarz) i mówi "powinnaś przebaczyć".
No, kurcze, nie wypada jakoś.

Awatar użytkownika
Andej
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 4449
Rejestracja: 20 lis 2016
Otrzymał podziękowań: 449 razy

Re: Przeciwdziałanie wykorzystywaniu seksualnemu nieletnich

Post autor: Andej » 2019-05-17, 14:08

Marek kilka dni temu napisał, że sprawy pedofilii winny być zgłaszane i oceniane przez wymiar sprawiedliwości. I słusznie.

Czy wymiar sprawiedliwości może przesunąć księdza do innej parafii? C zy to nie prokurator decyduje o osobach, które dopuściły się przestępstwa? Czy w polskim prawie jest instytucja immunitetu dla duchownych?

A kwestia ran. Osoba, która nie została zgwałcona nie jest w stanie wyobrazić sobie ran psychicznych. Które często nigdy się nie goją. Na całe życie pozostaje strach. A każde oskarżenie prowadzi do procesu. A proces to wielokrotna wiwisekcja. Zadawane pytania są niemal równoważne ponownemu gwałtowi Owszem, bywają wypadki, gdy wyjawienie całej prawdy, z najmniejszymi szczegółami działa oczyszczająco. I leczniczo. Ale rzadko.
Trudno jest zdecydować się na publiczne pranie brudów. Tak brudów, bo osoba skrzywdzona czuje się brudna.
Nie wiem, czy w wielu wypadkach udowadnianie winy sprawcom nie jest bardziej traumatyczne dla ofiar niż dla sprawców.

Awatar użytkownika
ToTylkoJa
Aktywny komentator
Aktywny komentator
Posty: 603
Rejestracja: 2 sty 2019
Wysłał podziękowań: 4 razy
Otrzymał podziękowań: 72 razy
Płeć:

Re: Przeciwdziałanie wykorzystywaniu seksualnemu nieletnich

Post autor: ToTylkoJa » 2019-05-17, 14:10

Ja się zgodzę z Markiem. Na takie rzeczy może przyjść czas... Kiedyś. Najpierw to ofiara sama sobie musi przebaczyć.
Bo mogłam wtedy nie wychodzić. Bo mogłam komuś powiedzieć. Bo mogłam nie ubrać tej spódnicy.
Mogłam, ale nie zrobiłam i to nadal nie moja wina. To się wydaje proste, kiedy się w takiej sytuacji nie jest.
Ale nie da się przebaczyć komuś, kiedy jeszcze się sobie nie wybaczyło.
Jak dla mnie należy takiej osobie po prostu okazać wsparcie. Namówić na psychologa i nie pokazywać jej jak małe dziecko z które nie może samo wyjść do toalety.

I myślę, że tak. Dla ofiary to zawsze gorsze przeżycie niż dla sprawcy. Taka śmiałą teorię wysunę.

Awatar użytkownika
Magnolia
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 3605
Rejestracja: 26 lis 2017
Lokalizacja: Warszawa
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 637 razy
Otrzymał podziękowań: 480 razy
Płeć:

Re: Przeciwdziałanie wykorzystywaniu seksualnemu nieletnich

Post autor: Magnolia » 2019-05-17, 14:28

Ja nie jestem księdzem. Dziele się swoim doświadczeniem przyjęcia Ewangelii do serca. I że to przebaczenie do którego namawia Chrystus przynosi ukojenie dla serca. Ludzie jak słyszą o miłości do nieprzyjaciół / wrogów to zapewne nóż w kieszenie się im otwiera, czuja że to coś nie w porę i na siłę. Ale w tym właśnie jest recepta na wolność nawet od wielkich doznanych krzywd. Bóg nam w tym przebaczaniu z pewnością pomoże i dzięki niemu będzie w nas działał laską.
Te ofiary z filmu są dorosłe i naprawdę od innych skrzywdzonych powinni usłyszeć o przebaczeniu czyli ewangelii. Na tym tez polegają grupy wsparcia że ci którzy sobie poradzili dzielą się swoim doświadczeniem.
Wszystko mogę w tym, który mnie umacnia...Flp 4, 13

Awatar użytkownika
Andej
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 4449
Rejestracja: 20 lis 2016
Otrzymał podziękowań: 449 razy

Re: Przeciwdziałanie wykorzystywaniu seksualnemu nieletnich

Post autor: Andej » 2019-05-17, 17:12

Magnolia pisze:
2019-05-17, 14:28
... Dziele się swoim doświadczeniem przyjęcia Ewangelii do serca. I że to przebaczenie do którego namawia Chrystus przynosi ukojenie dla serca. ...
Słusznie. Dodam jeno kilka słów, które większość klepie bez jakiegokolwiek zrozumienia: "i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom". A tego jasno wynika, że brak przebaczenia winowajcy oznacza wybór wiecznego potępienia. Chyb, że ktoś jest bez grzechu. Albo jest ateistą. Wtedy, rzeczywiście obojętne.
Słowa "będziesz miłował" wcale nie oznaczają darowania kary czy zapomnienia. Wcale nie zwalniają z odpowiedzialności prawnej. Nie oznaczają też akceptacji zła.
Oznaczają natomiast przebaczenie. Oznaczają wyrzeczenie się chęci rewanżu czy zemsty.

Magnolia ma całkowitą rację pisząc, że przebaczenie wyzwala. Przynosi spokój. Pojednanie. Przede wszystkim pojednanie z samym sobą. Zaakceptowanie samego siebie w takim stanie, w jakim się znalazło. I stanowi platformę (przepraszam za wyrażenie) do budowania dobra.

Przebaczenie nie zamyka drogi do wymierzania sprawiedliwości, ścigania przestępców. Przebaczenie jest motorem do racjonalnej profilaktyki. Do zapobiegania.

Ale katolik nie myśli o wymierzaniu kar. Te zostawia sądom świeckim. Katolik skupia się na zapobieganiu złu. Na tworzeniu mechanizmów eliminujących złe zjawiska i tendencje.
Jedną z metod przeciwdziałania jest ujawnianie. Jest też wykrywanie. Uczulanie dzieci na złe zjawiska. Uczulanie na coś, co nazywane przez dorosłego zabawą, wcale zabawą nie jest.

Awatar użytkownika
Dezerter
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 5539
Rejestracja: 24 sie 2015
Lokalizacja: Inowrocław
Wysłał podziękowań: 593 razy
Otrzymał podziękowań: 369 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Przeciwdziałanie wykorzystywaniu seksualnemu nieletnich

Post autor: Dezerter » 2019-05-17, 18:23

Dziękuję wszystkim za wyważone, odpowiedzialne i mądre wypowiedzi.
Ja tylko podkreślę takie swego rodzaju podsumowanie
Katolik skupia się na zapobieganiu złu. Na tworzeniu mechanizmów eliminujących złe zjawiska i tendencje.
Jedną z metod przeciwdziałania jest ujawnianie. Jest też wykrywanie. Uczulanie dzieci na złe zjawiska. Uczulanie na coś, co nazywane przez dorosłego zabawą, wcale zabawą nie jest.
Przypomnę o czym rozmawiamy
Przeciwdziałanie wykorzystywaniu seksualnemu nieletnich.
Ważna jest nasza publiczna deklaracja wśród znajomych katolików, że dobro dzieci jest dla nas ważniejsze niż krycie/bronienie księdza podejrzanego o pedofilię. Ja taka złożyłem już dawno i nie był ona przychylnie przyjęta, bo klerykalizm naszego społeczeństwa jest naprawdę duży, a stosunek szczególnie kobiet do księży wierno-poddańczy. Wczoraj na spotkaniu mojej wspólnoty usłyszałem, ę powinniśmy bronić i modlić się, bo Kościół jest szczególnie atakowany. Ani słowem nikt się nie zająknął o ofiarach :(, ani o potrzebie oczyszczenia naszego Kościoła
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie

Awatar użytkownika
Praktyk
Aktywny komentator
Aktywny komentator
Posty: 616
Rejestracja: 28 lis 2017
Wysłał podziękowań: 108 razy
Otrzymał podziękowań: 63 razy

Re: Przeciwdziałanie wykorzystywaniu seksualnemu nieletnich

Post autor: Praktyk » 2019-05-17, 19:33

Dezerter pisze:
2019-05-17, 18:23
Dziękuję wszystkim za wyważone, odpowiedzialne i mądre wypowiedzi.
Ja tylko podkreślę takie swego rodzaju podsumowanie
Katolik skupia się na zapobieganiu złu. Na tworzeniu mechanizmów eliminujących złe zjawiska i tendencje.
Jedną z metod przeciwdziałania jest ujawnianie. Jest też wykrywanie. Uczulanie dzieci na złe zjawiska. Uczulanie na coś, co nazywane przez dorosłego zabawą, wcale zabawą nie jest.
Przypomnę o czym rozmawiamy
Przeciwdziałanie wykorzystywaniu seksualnemu nieletnich.
Ważna jest nasza publiczna deklaracja wśród znajomych katolików, że dobro dzieci jest dla nas ważniejsze niż krycie/bronienie księdza podejrzanego o pedofilię. Ja taka złożyłem już dawno i nie był ona przychylnie przyjęta, bo klerykalizm naszego społeczeństwa jest naprawdę duży, a stosunek szczególnie kobiet do księży wierno-poddańczy. Wczoraj na spotkaniu mojej wspólnoty usłyszałem, ę powinniśmy bronić i modlić się, bo Kościół jest szczególnie atakowany. Ani słowem nikt się nie zająknął o ofiarach :(, ani o potrzebie oczyszczenia naszego Kościoła

Popieram Cię Dez w 100%. Tylko "prawda nas wyzwoli". Ksiądz popełniający pedofilię nie jest księdzem. Nigdy nim nie powinien być. Nie jest pasterzem, jest przebierańcem. Nie wolno go bronić, nawet za cenę przyjęcia ciosu przez instytucję Kościoła.
Nie po to jesteśmy by wiedzieć.

Awatar użytkownika
Dezerter
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 5539
Rejestracja: 24 sie 2015
Lokalizacja: Inowrocław
Wysłał podziękowań: 593 razy
Otrzymał podziękowań: 369 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Przeciwdziałanie wykorzystywaniu seksualnemu nieletnich

Post autor: Dezerter » 2019-05-17, 19:46

Dostaniemy pomoc w oczyszczaniu z Watykanu
Ojciec Żak potwierdził, że w czerwcu na zebranie plenarne Konferencji Episkopatu Polski w diecezji świdnickiej przybędzie arcybiskup Malty Charles Scicluna, drugi sekretarz Kongregacji Nauki Wiary, który od lat zajmuje się sprawą pedofilii w Kościele i na polecenie papieża przeprowadził dochodzenie na temat skandalu w Chile.

Jak wyjaśnił o. Żak, abp Scicluna przyjeżdża, aby "przeszkolić Episkopat Polski". - Ta wizyta została uzgodniona wiele miesięcy temu. Konferencja Episkopatu Polski odbędzie swoje posiedzenie na Dolnym Śląsku i biskupi zaprosili eksperta po to, aby przedstawił im aktualną sytuację i swoją wiedzę na temat walki z wykorzystywaniem seksualnym małoletnich - zaznaczył.
Scicluna nie dostał "tajnej misji"

Według o. Żaka, kontakty z abp. Scicluną trwają od początku roku. - To była inicjatywa Komisji KEP ds. Duchowieństwa, przedstawiona na Radzie Stałej Konferencji Episkopatu Polski. Wtedy też została podjęta decyzja o zaproszeniu go - wyjaśnił.

O. Żak podkreślił, że z okazji spotkania z watykańskim ekspertem skorzysta także Centrum Ochrony Dziecka. - Podczas wizyty z abp. Scicluną spotkają się także delegaci i kuratorzy sprawców wykorzystywania seksualnego oraz ludzie odpowiedzialni w Kościele za prewencję i ochronę dzieci i młodzieży. Będziemy mieli z nim co najmniej dwugodzinne szkolenie - poinformował.

Zdaniem o. Żaka głosy, że abp Scicluna przyjedzie, by rozliczać polski episkopat z działań w sprawie pedofilii wśród duchownych, to "wróżenie z fusów". - Abp Scicluna zapewne przyjedzie dobrze przygotowany do wizyty, ale nie ma do spełnienia żadnej "tajnej misji" - ocenił.
https://wiadomosci.onet.pl/kraj/kep-abp ... ii/bmtjffb
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie

Awatar użytkownika
Andej
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 4449
Rejestracja: 20 lis 2016
Otrzymał podziękowań: 449 razy

Re: Przeciwdziałanie wykorzystywaniu seksualnemu nieletnich

Post autor: Andej » 2019-05-17, 21:10

Praktyk pisze:
2019-05-17, 19:33
... Nie wolno go bronić, nawet za cenę przyjęcia ciosu przez instytucję Kościoła.
Wydaje mi się, że każdego wolno i należy bronić. Po to są adwokaci, aby bronić.
Nie każdy okrzyknięty pedofilem, jest pedofilem. Bardzo często sa to pomówienie. Każda sprawa powinna zostać zbadana, zanim zostanie wydany wyrok.
Nikogo nie wolno pochopnie potępiać.

Natomiast Kościół należy bronić. Zawsze. Mądra obrona polega na oczyszczeniu Kościoła z osób, które swoimi czynami uderzają weń.
W Kościół nie uderza ten, kto ujawnia przestępstwo. Ujawniając przestępstwo broni Kościoła. Ale ujawniania nie polega na pianiu o czyjejś winie na każdym rogu ulicy. To jest faryzeizm. Ujawnianie polega na zgłaszaniu właściwym organom.
W Kościół uderza ten, kto się sprzeniewierza Nauce Kościoła. Kto łamie przysięgi składane w obliczu Boga. Kto łamie śluby.

Awatar użytkownika
Praktyk
Aktywny komentator
Aktywny komentator
Posty: 616
Rejestracja: 28 lis 2017
Wysłał podziękowań: 108 razy
Otrzymał podziękowań: 63 razy

Re: Przeciwdziałanie wykorzystywaniu seksualnemu nieletnich

Post autor: Praktyk » 2019-05-17, 21:14

Andej pisze:
2019-05-17, 21:10
Praktyk pisze:
2019-05-17, 19:33
... Nie wolno go bronić, nawet za cenę przyjęcia ciosu przez instytucję Kościoła.
Wydaje mi się, że każdego wolno i należy bronić. Po to są adwokaci, aby bronić.
Nie każdy okrzyknięty pedofilem, jest pedofilem. Bardzo często sa to pomówienie. Każda sprawa powinna zostać zbadana, zanim zostanie wydany wyrok.
Nikogo nie wolno pochopnie potępiać.

Natomiast Kościół należy bronić. Zawsze. Mądra obrona polega na oczyszczeniu Kościoła z osób, które swoimi czynami uderzają weń.
W Kościół nie uderza ten, kto ujawnia przestępstwo. Ujawniając przestępstwo broni Kościoła. Ale ujawniania nie polega na pianiu o czyjejś winie na każdym rogu ulicy. To jest faryzeizm. Ujawnianie polega na zgłaszaniu właściwym organom.
W Kościół uderza ten, kto się sprzeniewierza Nauce Kościoła. Kto łamie przysięgi składane w obliczu Boga. Kto łamie śluby.
Masz rację.

Przez "złe bronienie" mam na myśli oczywiście zachowanie typu "dla dobra kościoła ukryję prawdę".
Nie po to jesteśmy by wiedzieć.

Awatar użytkownika
ToTylkoJa
Aktywny komentator
Aktywny komentator
Posty: 603
Rejestracja: 2 sty 2019
Wysłał podziękowań: 4 razy
Otrzymał podziękowań: 72 razy
Płeć:

Re: Przeciwdziałanie wykorzystywaniu seksualnemu nieletnich

Post autor: ToTylkoJa » 2019-05-17, 21:18

Myślę, że jednak Praktyk mówiąc " pedofil" miał na myśli pedofila, co do którego jest ogromna pewność, że to nie są słowa rzucane na wiatr, lub już skazany, któremu zostało to udowodnione.
Wątpię, żeby ktoś z uczestników tej dyskusji miał ochotę oskarżać bez dowodów.
Zgadzam się z twierdzeniem, że najlepiej bronić Kościół usuwając takich ludzi. Na kilkanaście ankiet, które przeprowadziłam 2 osoby powiedziały, że pedofilia to wynik tylko i wyłącznie poszczególnych księży (a nie całej instytucji kościoła). To są dane małe, ale zbyt duże jeśliby wyciągnąć średnią. To niebezpieczne dla kościoła, bo coraz więcej ludzi nie będzie czuło tmdo tej instytucji respektu.

Awatar użytkownika
Praktyk
Aktywny komentator
Aktywny komentator
Posty: 616
Rejestracja: 28 lis 2017
Wysłał podziękowań: 108 razy
Otrzymał podziękowań: 63 razy

Re: Przeciwdziałanie wykorzystywaniu seksualnemu nieletnich

Post autor: Praktyk » 2019-05-17, 21:26

ToTylkoJa pisze:
2019-05-17, 21:18
Myślę, że jednak Praktyk mówiąc " pedofil" miał na myśli pedofila, co do którego jest ogromna pewność, że to nie są słowa rzucane na wiatr, lub już skazany, któremu zostało to udowodnione.
Wątpię, żeby ktoś z uczestników tej dyskusji miał ochotę oskarżać bez dowodów.
Zgadzam się z twierdzeniem, że najlepiej bronić Kościół usuwając takich ludzi. Na kilkanaście ankiet, które przeprowadziłam 2 osoby powiedziały, że pedofilia to wynik tylko i wyłącznie poszczególnych księży (a nie całej instytucji kościoła). To są dane małe, ale zbyt duże jeśliby wyciągnąć średnią. To niebezpieczne dla kościoła, bo coraz więcej ludzi nie będzie czuło tmdo tej instytucji respektu.
Jest też taka kategoria osób, która nie chcąc wnikać za bardzo w temat ma jednak potrzebę wypowiadania się nań. Szuka więc najczęściej szybkich, szokujących, krytykujących, prześmiewczych opinii i przyjmuje je za swoje by jak najciekawiej wypadać w towarzystwie.

Ten mechanizm jest strasznie mocno eksploatowany przez media, przez politykę, przez antyklerykałów.
I niestety jeden przypadek pedofilii odpowiednio nagłośniony spowoduje, że całe masy ludzi przyjmą to za regułę w kościele.
I lata się zejdą, żeby to odkręcić.
Nie po to jesteśmy by wiedzieć.

Awatar użytkownika
Andej
Elitarny komentator
Elitarny komentator
Posty: 4449
Rejestracja: 20 lis 2016
Otrzymał podziękowań: 449 razy

Re: Przeciwdziałanie wykorzystywaniu seksualnemu nieletnich

Post autor: Andej » 2019-05-18, 09:05

Praktyk pisze:
2019-05-17, 21:26
... Ten mechanizm jest strasznie mocno eksploatowany przez media, przez politykę, przez antyklerykałów. ...
Moment publikacji filmu świadczy o tym, że jego celem jest również uderzenie w partię szanującą Kościół. Skrajnie antykościelny konglomerat rzutem na taśmę chce polepszyć sondaże. Bolesny i rzeczywisty problem został ograniczony do Kościoła. A takie sprawianie sprawy jest manipulacją. Manipulacją jest też przemilczenie w filmie, że wszyscy napiętnowani kapłani byli kapusiami.

Mam jednak nadzieję, że cała afera obróci się na korzyść dla Kościoła i dla Polski.
Dla Kościoła dlatego, że ma on szansę stać się pierwszą instytucją wolną od pedofilii (a przy okazji również od homoseksualizmu).
A dla Polski dlatego, że ludzie zmęczeni nachalną i bezpardonową nagonka obrócą się przeciw agresorom i nie będą głosować na skrajnie komunistyczny Konglomerat rzekomo Europejski (KE). Wiem, trudno o ludowcach napisać, że są lewakami, ale przystali do nich i płyną tą samą łodzią nie mając żadnego wpływu na jej kierunek.

W obecnej sytuacji nie da się rozpatrywać pedofilii na jednej jeno płaszczyźnie. To sprawa religijna, etyczna, prawna i polityczna.

A powszechne oburzenie w dużej mierze przypomina mi bieg lemingów. Jak to napisała Magnolia "że całe masy ludzi przyjmą to za regułę w kościele". Nie dopisała, że dotyczy to mas zniewolonych tefałenami i innymi antykościelnymi i antypolskimi mediami.

Wyciągnijmy z tej sytuacji coś pozytywnego. Zamiast nagonki na kogoś, nagonkę na zjawisko, na czyny i na milczące przyzwolenie. Bo właśnie milczące przyzwolenie pozwoliło na takie rozrastanie się zjawiska. Niedawno śpiewaliśmy "to nie gwoździe Cię raniły, lecz mój grzech". Nasze milczenie jest jedną z przyczyn. To nasza wina, że nie zauważaliśmy zmiany zachowania dziecka. Że nie potrafiliśmy zareagować na przypadkiem podsłuchane rozmowy dzieci, w których pojawia się temat.

Mam nadzieję, że obecny wstrząs wyzwoli Kościół z socjalistycznej przeszłości. W moim odczuciu polski Kościół wciąż jeszcze tkwi w socjalizmie. Wciąż zachowuje się jak oblężona twierdza. Rzeczywiście jest atakowany przez liberałów, komunistów, homosiów, aborcjonistów, kosmopolitów. A my często, podobnie jak w przypadku pedofilii, zachowujemy pełne strachu milczenie. Musimy współpracować z hierarchią kościelną w dokonywaniu przełomu w Kościele. W naszym Kościele. Bo Kościół to także my. To ja, ty, ona, on i oni.

Zapraszamy na bloga Pani Zofii https://zchrystusem.pl/wedruj
ODPOWIEDZ