Dlaczego tylko 3?

Czyli rozmowy o naturze Boga i Objawienie Jego w Osobie Ojca, Jezusa Chrystusa, rozmowy także na temat Ducha Świętego, Jego działanie, prowadzenie Kościoła przez Niego, itp.

Moderator: Junior moderator

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Praktyk
Gawędziarz
Gawędziarz
Posty: 567
Rejestracja: 28 lis 2017
Wysłał podziękowań: 101 razy
Otrzymał podziękowań: 59 razy

Dlaczego tylko 3?

Post autor: Praktyk » 2019-02-28, 21:56

Wiemy, że w Bogu są 3 osoby / jest w 3 osobach. Tak wnioskujemy z objawienia. Czy jest gdzieś w Piśmie powiedziane, że tylko 3 ?
Ostatnio zmieniony 2019-02-28, 22:22 przez Praktyk, łącznie zmieniany 1 raz.
Nie po to jesteśmy by wiedzieć.

Awatar użytkownika
konik

Re: Dlaczego tylko 3?

Post autor: konik » 2019-02-28, 23:28

Przyznam sie, ze nie rozumiem tematu, ani celu tematu. Czy chodzi o numerologie?

Awatar użytkownika
Praktyk
Gawędziarz
Gawędziarz
Posty: 567
Rejestracja: 28 lis 2017
Wysłał podziękowań: 101 razy
Otrzymał podziękowań: 59 razy

Re: Dlaczego tylko 3?

Post autor: Praktyk » 2019-03-01, 10:02

O numerologie nie chodzi :)

Zastanowiłem się chwilę nad sposobem uznania przez KK koncepcji Trójcy. Ty Koniu widzę, masz w tym grube rozeznanie to mi wyjaśnisz.

Myślę sobie tak:
"Jest jeden Bóg, jest sędzią sprawiedliwym, itd..." - No więc startujemy od Jednego Boga.
ale :
przyszedł na ziemię w ciele Jezusa, który jest odrębną "Osobą", ale "Ja i Ojciec Jedno jesteśmy" - więc nadal jeden, ale posiadający jakby dwa oblicza/osoby, ok.
Dalej jak tłumaczysz w wątku o Duchu Świętym są też dobre dowody za tym, żeby uznać kolejną autonomiczną, aczkolwiek znowu będącą Jednością z Bogiem osobę - "Ducha Świętego".

I w porządku. Nie próbuję tego kwestionować.
Ale rozumiem, że mechanizmem wskazania 3, jako liczby osób w Bogu, jest to, że doliczyliśmy do 3 i nie było nam objawione więcej. Nie, że w Piśmie jest napisane, że 3 i koniec.

Stąd przyszło mi do głowy pytanie, czy gdyby Bóg stwierdził, że wcieli się gdzieś na naszej planecie ( albo innej ) w jeszcze jakąś osobę, czy należałoby uznać, że Bóg jest w 4 osobach...

I pytanie wynikające z moich poczochranych myśli do znawców tematu. Czy pismo jednak gdzieś wskazuje, że 3 i koniec. Że faktycznie Bóg w swej doskonałości Jest potrójny. I że to "TRZY" jest doskonałe.
Ostatnio zmieniony 2019-03-01, 10:14 przez Praktyk, łącznie zmieniany 1 raz.
Nie po to jesteśmy by wiedzieć.

Awatar użytkownika
Marek_Piotrowski
Elitarny komentaor
Elitarny komentaor
Posty: 5262
Rejestracja: 1 cze 2016
Wysłał podziękowań: 280 razy
Otrzymał podziękowań: 650 razy

Re: Dlaczego tylko 3?

Post autor: Marek_Piotrowski » 2019-03-01, 13:47

Proponuję w tej sprawie książkę Metakosmologia prof. Jacyny-Onyszkiewicza https://www.google.com/url?sa=t&rct=j&q ... cSpqcaobjB
Ostatnio zmieniony 2019-04-16, 22:40 przez Dezerter, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Praktyk
Gawędziarz
Gawędziarz
Posty: 567
Rejestracja: 28 lis 2017
Wysłał podziękowań: 101 razy
Otrzymał podziękowań: 59 razy

Re: Dlaczego tylko 3?

Post autor: Praktyk » 2019-03-01, 14:53

Marek_Piotrowski pisze:
2019-03-01, 13:47
Proponuję w tej sprawie książkę Metakosmologia prof. Jacyny-Onyszkiewicza https://www.google.com/url?sa=t&rct=j&q ... cSpqcaobjB
Dobre :) Nie sądziłem, że z takiej strony będzie argumentacja. Przeczytam z przyjemnością.

dla zainteresowania innych cytat :

"W ten sposób uzyskujemy pełną symetrię w łańcuchu duchównieskończonych. Wszystkie duchy nieskończone w miłości istnieją bowiemjako "ja" i jako idee wspólnego "my". Każdy duch nieskończony może byćwięc w pełni nazwany miłością. Trzy duchy nieskończone tworzą zupełny izamknięty łańcuch miłości. Oznacza to, że nie może być ani więcej, animniej niż trzy miłujące się duchy nieskończone różniące się między sobątylko pochodzeniem. "
Ostatnio zmieniony 2019-04-16, 22:40 przez Dezerter, łącznie zmieniany 1 raz.
Nie po to jesteśmy by wiedzieć.

Awatar użytkownika
ToTylkoJa
Gawędziarz
Gawędziarz
Posty: 435
Rejestracja: 2 sty 2019
Wysłał podziękowań: 3 razy
Otrzymał podziękowań: 50 razy
Płeć:

Re: Dlaczego tylko 3?

Post autor: ToTylkoJa » 2019-03-01, 15:42

A ja mam taką techniczną prośbę:
Jeśli argumentacja zawarta jest w jakimkolwiek linku, który jednoznacznie nie wskazuje na pochodzenia (nie wygląda tak: www.wp.pl/wldjxiaoam23;jdau), opisujcie je. Do czego odsyłacie, co taki link pobiera.

Awatar użytkownika
Marek_Piotrowski
Elitarny komentaor
Elitarny komentaor
Posty: 5262
Rejestracja: 1 cze 2016
Wysłał podziękowań: 280 razy
Otrzymał podziękowań: 650 razy

Re: Dlaczego tylko 3?

Post autor: Marek_Piotrowski » 2019-03-01, 15:44

ToTylkoJa pisze:
2019-03-01, 15:42
A ja mam taką techniczną prośbę:
Jeśli argumentacja zawarta jest w jakimkolwiek linku, który jednoznacznie nie wskazuje na pochodzenia (nie wygląda tak: www.wp.pl/wldjxiaoam23;jdau), opisujcie je. Do czego odsyłacie, co taki link pobiera.
Ten wybiera plik pdf z ksiązką (niegdyś dość znaną).

Awatar użytkownika
Praktyk
Gawędziarz
Gawędziarz
Posty: 567
Rejestracja: 28 lis 2017
Wysłał podziękowań: 101 razy
Otrzymał podziękowań: 59 razy

Re: Dlaczego tylko 3?

Post autor: Praktyk » 2019-03-02, 15:27

Tekst jest naprawdę super.
Opowieść prowadząca przez nasze rozumienie kosmosu i fizyki aż do punktu w fizyce kwantowej, które autor uważa za koniec możliwości poznania człowieka i barierę za którą schowany jest Bóg - EXTRA. Nie spotkałem się z bardziej przystępnym tekstem na te tematy. Polecam każdemu.
Pozwolisz @Marek_Piotrowski , że zapożyczę ten tekst do mojego wątku z kwantową świadomością. Pasuje mi tam idealnie.

Odnośnie części "Metakosmologicznej" również jest piękna. Autor bardzo ładnie spiął chrześcijańską koncepcję Boga z najbardziej zaawansowaną fizyką jaką zna ludzkość. Ma się odczucie, że "Bóg tak właśnie mógł to sobie wykoncypować".

Odnośnie argumentacji o nieuniknioności istnienia trzech i tylko trzech duchów nieskończonych... muszę to jeszcze prze-główkować.

O ile dobrze rozumiem, to widzi on to tak:
- Pierwszy nieskończony duch posiadając pełną wiedzę na temat całego siebie w swej świadomości posiada de facto "drugiego siebie".
Tym sposobem jest już Bóg Ojciec i Syn Boży. Jednakowi ale nie pochodzący z tego samego. Ten argument mi się podoba.
- Dalej autor przechodzi do sensu świata jako miłości, czyli "woli istnienia czegoś" i stąd wywodzi Ducha świętego. Twierdzi, że pierwszy i drugi duch nieskończony nie mogą być w relacji miłości, bo są identyczne i mają pełną wiedzę o idei siebie nawzajem.
Dlatego musi istnieć trzeci duch, który pozwala relacji miłości zaistnieć symetrycznie w całej trójce.

Jednego tylko nie rozumiem, jeśli trzeci duch też jest nieskończony, to on już nie ma pełnej wiedzy o pozostałych dwóch i nie przeszkadza już to w relacji miłości ? Nieocenionym było by dopytać autora o to dlaczego tak uważa. Może to mieć sens, ale być niedopowiedziane.
Nie po to jesteśmy by wiedzieć.

Awatar użytkownika
konik

Re: Dlaczego tylko 3?

Post autor: konik » 2019-03-04, 09:22

Nie wnikajac w zawilosci, mysle, ze w sposob prosty mozna postawic taki oto program rozumowania: Bog stworzyl caly wszechswiat, czymkolwiek on jest. Jesli wszechswiat zaczelismy dopiero raczkujaco poznawac, to byc moze nie wiemy nawet o jednej setnej z jednej setnej procenta, w jaki sposob wszechswiat jest zbudowany i jak funkcjonuje.
Na planecie ziemia dokonaly sie pewne rzeczy i doszlo do okreslonych wydarzen ... konsekwencja jest taka, a nie inna historia ludzkosci; ludzkosci, ktora utracila pierwotny Raj i w historie ktorej interweniowal sam Stworca porzez Mesjasza.
Otrzymalismy takie, a nie inne poznanie Boga - wiemy, ze jest one tylko czastkowe.
Dlatego byc moze ( co nie jest najprawdopodobniej sprzeczne z nauka Kosciola ) gdzies indziej Bog mogl zrealizowac swoj zamiar w sposob calkowicie odmienny.
I byc moze jest Bog wieloplaszczyznowy, wielostrukturalny, wielopojeciowy ... i zarazem tak bardzo odmiennie poznany gdzies indziej, ze my nawet nie mamy o tym pojecia.
Dlatego kategoryczne stwierdzenia w zakresie Osoby Boga sa jedynie przypuszczeniamai ... Boga nic nie ogranicza, a jedynie nasz rozum ogranicza nasze poznanie na jego temat.
Dlatego moza byc tym, kim chce i jakim chce byc.
To takiemoje przemyslenia ... konio ex catedra.

Awatar użytkownika
Praktyk
Gawędziarz
Gawędziarz
Posty: 567
Rejestracja: 28 lis 2017
Wysłał podziękowań: 101 razy
Otrzymał podziękowań: 59 razy

Re: Dlaczego tylko 3?

Post autor: Praktyk » 2019-03-04, 17:50

konik pisze:
2019-03-04, 09:22
I byc moze jest Bog wieloplaszczyznowy, wielostrukturalny, wielopojeciowy ... i zarazem tak bardzo odmiennie poznany gdzies indziej, ze my nawet nie mamy o tym pojecia.
Dlatego kategoryczne stwierdzenia w zakresie Osoby Boga sa jedynie przypuszczeniamai ... Boga nic nie ogranicza, a jedynie nasz rozum ogranicza nasze poznanie na jego temat.
Dlatego moza byc tym, kim chce i jakim chce byc.
To takiemoje przemyslenia ... konio ex catedra.
A jednak KK broni zacięcie Trójjedności, chociaż może uczciwym było by przyznać, że to tylko dobre słowo na to co zostało objawione, nie koniecznie będące istotą rzeczy.


Planuję nabyć "Monotrynitarna tajemnica Boga" Jacyny-Onyszkiewicza, może dobrnę tam gdzieś głębiej.
Nie po to jesteśmy by wiedzieć.

Awatar użytkownika
konik

Re: Dlaczego tylko 3?

Post autor: konik » 2019-03-04, 20:02

Oczywiscie, ze Kosciol takij prawdy teologicznej broni. A to dlatego, ze taki nam sie samBog obkawil. I ten Bog zalozyl i utwierdzil wlasnie taki Kosciol Katolicki w takiejPrawdzie.
Tym niemniej w oceanie wszechswiata moznaby przypuszczac, ze o ile na ziemi istnieje jedyna prawda o Bogu Trojjedynym, to sam Bog nie ogranicza sie do ziemi.
I w tym kontekscie ( kosmologicznym niejako ) moznaby powiedziec, iz kosciol "ziemskokatolicki" zna cien "Boga wszechswiatowego".
Jest to oczywiscie jedynie cien cienia naszego tutaj poznawania, i jedynie cien przypuszczenia ... ktore to nie odrzuca ani w niczym nie sprzeciwia sie przyjetej prawdzie teologicznej i doktrynie Kosciola Katolickiego.

Awatar użytkownika
Dezerter
Elitarny komentaor
Elitarny komentaor
Posty: 5299
Rejestracja: 24 sie 2015
Lokalizacja: Inowrocław
Wysłał podziękowań: 559 razy
Otrzymał podziękowań: 343 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Dlaczego tylko 3?

Post autor: Dezerter » 2019-04-16, 23:27

Praktyk pisze:
2019-03-04, 17:50
konik pisze:
2019-03-04, 09:22
I byc moze jest Bog wieloplaszczyznowy, wielostrukturalny, wielopojeciowy ... i zarazem tak bardzo odmiennie poznany gdzies indziej, ze my nawet nie mamy o tym pojecia.
Dlatego kategoryczne stwierdzenia w zakresie Osoby Boga sa jedynie przypuszczeniamai ... Boga nic nie ogranicza, a jedynie nasz rozum ogranicza nasze poznanie na jego temat.
Dlatego moza byc tym, kim chce i jakim chce byc.
To takiemoje przemyslenia ... konio ex catedra.
A jednak KK broni zacięcie Trójjedności, chociaż może uczciwym było by przyznać, że to tylko dobre słowo na to co zostało objawione, nie koniecznie będące istotą rzeczy.
No a czego ma bronić? czegoś nieznanego, nieobjawionego?
Prawdy broni na poziome powszechnym, katechizmowym. Jeśli poczytasz specjalistyczne rozprawy, lub podyskutujesz z teologami, profesorami to przekonasz się, że ludzie Kościoła są zaskakująco postępowi, otwarci i skłonni do popuszczania wodzy myśli teologicznej w przedziwne zakątki. Pod warunkiem, że rozmawiasz w 4 oczy, lub gronie zaufanych ludzi w sense dojrzałych duchowo osób.
Moja ostatnia rozmowa z ks. prof. od teologii fundamentalnej jako przykład:
Spytałem o duszę/niebo/zmartwychwstanie, dając do zrozumienia we wstępie, że sporo wiem
ks zaproponował mi najnowsza koncepcję teologiczną - ponoć popularną w środowisku - , którą ja pierwszy raz słyszałem :-o
dusza zaraz po śmierci ciała fizycznego znajduje się poza czasem w świecie duchowym, więc "od razu" następuje Sąd i zmartwychwstanie i życie wieczne.
Na początku zachwyciłem się ta koncepcją, ale parę minut wspólnego rozważania doprowadziło nas (a na pewno mnie) do uznania, że nie trzyma to się kupy. Ale jeśli się przyjmie za współczesną nauką, że czas dla każdego z nas biegnie inaczej, to to ma sens, bo ten zmarły może być w życiu wiecznym w mojej "przyszłości"

A wracając do 3 - to oczywiste, że o Bogu wiemy prawie nic - ja uważam, że znam go w 1% - wybacz Panie moją pychę :!:
Ostatnio zmieniony 2019-04-16, 23:30 przez Dezerter, łącznie zmieniany 1 raz.
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie

Awatar użytkownika
Praktyk
Gawędziarz
Gawędziarz
Posty: 567
Rejestracja: 28 lis 2017
Wysłał podziękowań: 101 razy
Otrzymał podziękowań: 59 razy

Re: Dlaczego tylko 3?

Post autor: Praktyk » 2019-04-17, 13:49

Dezerter pisze:
2019-04-16, 23:27

No a czego ma bronić? czegoś nieznanego, nieobjawionego?
Prawdy broni na poziome powszechnym, katechizmowym. Jeśli poczytasz specjalistyczne rozprawy, lub podyskutujesz z teologami, profesorami to przekonasz się, że ludzie Kościoła są zaskakująco postępowi, otwarci i skłonni do popuszczania wodzy myśli teologicznej w przedziwne zakątki. Pod warunkiem, że rozmawiasz w 4 oczy, lub gronie zaufanych ludzi w sense dojrzałych duchowo osób.
Moja ostatnia rozmowa z ks. prof. od teologii fundamentalnej jako przykład:
Spytałem o duszę/niebo/zmartwychwstanie, dając do zrozumienia we wstępie, że sporo wiem
ks zaproponował mi najnowsza koncepcję teologiczną - ponoć popularną w środowisku - , którą ja pierwszy raz słyszałem :-o
dusza zaraz po śmierci ciała fizycznego znajduje się poza czasem w świecie duchowym, więc "od razu" następuje Sąd i zmartwychwstanie i życie wieczne.
Na początku zachwyciłem się ta koncepcją, ale parę minut wspólnego rozważania doprowadziło nas (a na pewno mnie) do uznania, że nie trzyma to się kupy. Ale jeśli się przyjmie za współczesną nauką, że czas dla każdego z nas biegnie inaczej, to to ma sens, bo ten zmarły może być w życiu wiecznym w mojej "przyszłości"
Takie popuszczanie wodzy fantazji na forum mniej zaufanym pewnie sprzyjałoby popularyzacji wiary wśród ludzi szukających dopiero swojej prawdy. Moim zdaniem należy mówić o tym w jaki sposób wiara katolicka może łączyć się z najnowszą nauką. Jedno i drugie jest prawdą więc musi istnieć wspólna interpretacja. A tymczasem bardzo popularny jest nieprawdziwy pogląd, że nauka zaprzecza wierze katolickiej. Może ewentualnie potwierdza buddyjską :)

Z tym czasem, to myślę, że macie racje, że z naszej perspektywy nikt nie czeka na niebo. Od momentu śmierci czas dla duszy płynie "w poprzek" naszego :)
A wracając do 3 - to oczywiste, że o Bogu wiemy prawie nic - ja uważam, że znam go w 1% - wybacz Panie moją pychę :!:
Ja tymczasem po lekturze Jacyny Onyszkiewicza wyrobiłem sobie pogląd na to co pismo może nazywać Trójcą. I może pachnie to trochę panteizmem, ale wydaje mi się prawdopodobne.
Nie po to jesteśmy by wiedzieć.

Awatar użytkownika
Dezerter
Elitarny komentaor
Elitarny komentaor
Posty: 5299
Rejestracja: 24 sie 2015
Lokalizacja: Inowrocław
Wysłał podziękowań: 559 razy
Otrzymał podziękowań: 343 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Dlaczego tylko 3?

Post autor: Dezerter » 2019-04-17, 19:12

A może jednak panenteizm ;)
http://cejsh.icm.edu.pl/cejsh/element/b ... b2c5d268d6
tam wystarczy kliknąć na
Full texts: Wojtysiak_313.pdf Download
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie

Zapraszamy na bloga Pani Zofii https://zchrystusem.pl/wedruj
ODPOWIEDZ