Jonasz

Rozmowa na temat świętych, także błogosławionych, postaci biblijnych, ich życia, czego możemy się nauczyć z ich życia.

Moderator: Junior moderator

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Viridiana
Gaduła
Gaduła
Posty: 825
Rejestracja: 6 sie 2018
Wyznanie: Katolicyzm
Wysłał podziękowań: 189 razy
Otrzymał podziękowań: 133 razy
Płeć:

Jonasz

Post autor: Viridiana » 2019-07-14, 13:48

Nowy cykl na Languście zainspirował mnie do założenia tego tematu. ;)

W tym temacie możemy snuć refleksje na temat Jonasza i tego, co jego historia ukazuje.
Pamiętam, że kiedyś dzięki wspólnocie natknęłam się na jego modlitwę:
Z wnętrzności ryby modlił się Jonasz do swego Pana Boga. I mówił:
«W utrapieniu moim wołałem do Pana,
a On mi odpowiedział.
Z głębokości Szeolu wzywałem pomocy,
a Ty usłyszałeś mój głos.
Rzuciłeś mnie na głębię, we wnętrze morza,
i nurt mnie ogarnął.
Wszystkie Twe morskie bałwany i fale Twoje
przeszły nade mną.
Rzekłem do Ciebie: Wygnany daleko od oczu Twoich,
<jakże choć tyle osiągnę, by móc> wejrzeć na Twój święty przybytek?
Wody objęły mnie zewsząd, aż po gardło,
ocean mnie otoczył,
sitowie okoliło mi głowę.
Do posad gór zstąpiłem,
zawory ziemi zostały poza mną na zawsze.
Ale Ty wyprowadziłeś życie moje z przepaści,
Panie, mój Boże!
Gdy gasło we mnie życie,
wspomniałem na Pana,
a modlitwa moja dotarła do Ciebie,
do Twego świętego przybytku.
Czciciele próżnych marności
opuszczają Łaskawego dla nich.
Ale ja złożę Tobie ofiarę,
z głośnym dziękczynieniem.
Spełnię to, co ślubowałem.
Zbawienie jest u Pana».

Widziałam w tej modlitwie sporo zaufania i nadziei.
Omnia vincit Amor et nos cedamus Amori (Wergiliusz, Eklogi)

Zapraszamy na bloga Pani Zofii https://zchrystusem.pl/wedruj
ODPOWIEDZ