MONOLOG

MONOLOG

Ja jestem dobrym Pasterzem i znam owce moje,
a moje Mnie znają
(J 10,1-18)

Łk 15,4«Któż z was, gdy ma sto owiec, a zgubi jedną z nich, nie zostawia dziewięćdziesięciu dziewięciu na pustyni i nie idzie za zgubioną, aż ją znajdzie? A gdy ją znajdzie, bierze z radością na ramiona i wraca do domu; sprasza przyjaciół i sąsiadów i mówi im: „Cieszcie się ze mną, bo znalazłem owcę, która mi zginęła”.Powiadam wam: Tak samo w niebie2 większa będzie radość z jednego grzesznika, który się nawraca, niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują nawrócenia.

(J 10,22-30)

Nie można twierdzić, że należy się do owiec Jezusa, a żyć jak dzieci szatana. Nie może być jednocześnie przyjaźni z Chrystusem i ze światem. Chrześcijanin ma świadomość swojej grzeszności i niedoskonałości, ale dzień po dniu, dzięki łasce Ducha Świętego, stara się oddalać od tego wszystkiego, co nie podoba się Jezusowi Chrystusowi. Pragnieniem chrześcijanina powinna być świętość. Słowo „święty” oznacza „oddzielony”, oddzielony od grzechu dla Pana Boga, od diabelskiej mentalności świata, od życia w egoizmie, jedząc, pijąc, strojąc się i bawiąc do woli. Jeśli nie dążymy, aby myśleć, żyć i kochać jak Jezus, nie należymy do Niego. Kto twierdzi, że należy do Chrystusa, ale nie stara się wypełniać Jego woli, zmierza w kierunku wiecznego potępienia. Jedność z Jezusem wymaga oczyszczenia, bycia przycinanym jak drzewa. Pan odcina z pnia naszego życia wszystkie bezużyteczne pędy, które nie pozwalają nam wzrastać jako dzieci Boże. Przycinanie jest bolesne, ale bez oderwania się od mentalności tego świata nie otrzymamy Ducha Świętego. Duch Święty świadczy w nas o życiu Chrystusa i uczy Jego postawy: „Moim pokarmem jest wypełnić wolę Tego, który Mnie posłał, i wykonać Jego dzieło”. Jeśli nadal będziemy karmić się pychą, gniewem, zazdrością, chciwością, nieczystością i duchowym lenistwem, nie wejdziemy do owczarni Chrystusa. Amen. Alleluja.
(Ojciec Lorenzo Montecalvo)