OTO JESTEM.

OTO JESTEM.

W sercu swoim zachowuję Twe słowa, aby nie zgrzeszyć przeciw Tobie. Błogosławiony jesteś Panie, opowiadam moimi wargami Twoją miłość. Będę rozważał Twe postanowienia, rozmyślał o Twoich drogach. Będę się radował z Twoich ustaw i słów Twoich nie zapomnę. Przychodzę, Boże, pełnić Twoją wolę, bo szczęśliwy ten, który nadzieję pokłada w Tobie, a nie naśladuje pysznych. ???

OTO JESTEM

W Czytaniu 1 Sm 3, 1-10. 19-20
dostrzeżesz dwa najważniejsze zwroty: „Oto jestem” i „Mów, Panie, bo sługa Twój słucha”.

Słowa te stanowią naukę dla nas. Kiedy doświadczamy obecności Pana w naszym życiu, zwykle zachwyca nas fakt, że możemy do Niego mówić, a On nas słyszy i odpowiada na naszą modlitwę. Jest wielką łaską móc zwracać się do Niego we wszystkich naszych potrzebach. Odkrywając to, zaczynamy wiele do Niego mówić i o wiele prosić. Naszą postawę można określić jako: „Słuchaj, Panie, bo sługa Twój mówi”. Jednak
w miarę jak wzrastamy w życiu modlitwy, stopniowo dochodzimy do etapu, na którym zaczynamy mniej mówić, a więcej słuchać. Pozwalamy, by to Bóg kierował naszą modlitwą. Wierzymy,
że On zna nasze potrzeby. Odkrywamy radość płynącą
z przebywania w Jego obecności. Słuchaj Jezusa,
a przekonasz się, że doświadczysz Jego pokoju, radości i miłości. Bóg pragnie do nas mówić. Czeka jedynie na to, byśmy wyciszyli się na tyle, aby móc zacząć słuchać.
??????????

W Ewangelii Mk 1, 29-39 Jezus uzdrawia chorych i uwalnia od gorączki teściowa Szymona
„On podszedł i podniósł ją, ująwszy za rękę, a opuściła ją gorączka. I usługiwała im.
Z nastaniem wieczora, gdy słońce zaszło, przynosili do Niego wszystkich chorych i opętanych i całe miasto zebrało się u drzwi. Uzdrowił wielu dotkniętych rozmaitymi chorobami i wiele złych duchów wyrzucił, lecz nie pozwalał złym duchom mówić, ponieważ Go znały.
Nad ranem, kiedy jeszcze było ciemno, wstał, wyszedł i udał się na miejsce pustynne, i tam się modlił”.

Jezus poświęca się uzdrawianiu, nauczaniu i głoszeniu Ewan­gelii i żadna inna możliwość nie jest w stanie Go od tego odwieść. Życie Jezusa było bardzo wypełnione. Większość z nas także nie narzeka na brak zajęć. Mamy tak wiele funkcji -jesteśmy rodzicami, pracownikami, małżonkami, sąsiadami, itp. ze nie umiemy tego pogodzić Może nam w tym pomóc przykład Jezusa. On nie tylko musiał pogodzić ze sobą wiele różnych obowiązków, ale również uporać się z rzeszą ludzi zabiegających o Jego uwagę. Wielu pragnęło od Niego uzdrowienia, inni chcie­li dokładniej poznać Jego naukę, jeszcze inni zastawiali na Niego pułapki, pra­gnąc narazić na szwank Jego reputację. Jednak Jezus zdołał w tym wszystkim zachować właściwy kierunek. Nigdy nie zapomniał o tym, kim jest i do czego wezwał Go Bóg. Na czym polegał sekret Jezusa? Codziennie szukał On mądrości u Ojca. Nawet w najbardziej wypełnionym dniu znajdował czas na modlitwę, aby umac­niać więź z Nim i mieć jasny obraz swojej misji. Jeśli codziennie będziemy spędzać czas z Bogiem, będzie­my bardziej otwarci na Jego prowadzenie, da nam to więcej pokoju i siły do pokonywania lęków i trudności. Nasz Bóg jest kochający i cierpliwy. On raduje się, gdy Jego dzieci szukają Go na modlitwie. Chce spędzać z nami czas. Wykorzystuje każdą okazję, by udzielać nam swego światła, by nas uczyć i formować. Co za zaszczyt mieć za Ojca wszechmogącego Boga! ????????

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *